Sztuczne słodziki mogą stymulować produkcję tłuszczu

W miarę, jak coraz więcej Amerykanów zwraca się do sztucznych słodzików w celu zmniejszenia ich spożycia cukru, naukowcy zaczynają badać, jak reagują reagenty w organizmie.

Badanie ujawnione w zeszłym tygodniu wykazało, że niektóre sztuczne słodziki mogą hamować nasz metabolizm, zamiast go podnosić.

ReklamaReklama

Dotyczy to szczególnie osób, które już są otyłe.

W nowym badaniu naukowcy przetestowali, w jaki sposób sukraloza przereagowała w ludzkie komórki macierzyste, które mogą zmienić się w komórki tłuszczowe, mięśniowe, kostne lub chrząstki.

Naukowcy umieścili na płytkach Petriego wysycone sukralozami substancje, które sprzyjają produkcji tłuszczu.

Ogłoszenie

Po 12 dniach komórki - które zawierały ilość sztucznego słodziku równą około czterech puszek sody - wykazywały wzrost produkcji tłuszczu z tych genów.

Czytaj więcej: Sztuczne słodziki mogą nie być słodkie dla osób otyłych »

ReklamaReklama

Co odkryli naukowcy

Głównym autorem badania jest dr Sabyasachi Sen, profesor nadzwyczajny medycyny i endokrynologia na Uniwersytecie Jerzego Waszyngtona w Waszyngtonie

Po sprawdzeniu wyników z szalki Petriego Sen i jego badacze przeprowadzili dalsze oceny.

Analizowali próbki tłuszczu brzusznego od ośmiu osób, które twierdziły, że spożywały sztuczne słodziki, głównie sukralozę, ślady aspartamu lub acesulfamu potasu.

Połowa próbek pochodziła od osób zdrowych, a druga połowa od osób uważanych za otyłe.

Według Sena naukowcy dostrzegli zwiększoną ilość glukozy w komórkach tłuszczowych brzucha i zwiększali geny produkujące tłuszcz u osób otyłych.

ReklamaReklama

Inne osoby, które nie spożywały sztucznych substancji słodzących, nie osiągnęły takich samych rezultatów.

Nie sądzę, żebyśmy naprawdę jeszcze wiedzieli, jakie sztuczne środki słodzące robią naszemu organizmowi. Dana Hunnes, Centrum Medyczne Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles

Raport ujawnił również, że ludzie, którzy spożywali niskokaloryczne słodziki - które mogą być siedem razy słodsze niż zwykły cukier - wykazywali "nadekspresję" receptorów słodkiego smaku w ich komórkach tłuszczowych.

Stawka ta była prawie trzykrotnie wyższa u osób, które spożywały sztuczną substancję słodzącą w porównaniu do osób, które nie spożywały substytutu cukru.

Ogłoszenie

"Wiele osób dbających o zdrowie lubi spożywać niskokaloryczne słodziki jako alternatywę dla cukru. Istnieje jednak coraz więcej naukowych dowodów na to, że te substancje słodzące sprzyjają zaburzeniom metabolicznym ", powiedział Sen w komunikacie prasowym.

Odkrycia wydają się być sprzeczne z tym, o czym wielu Amerykanów wierzy, według dr Dany Hunnes, MPH, RD, starszej dietetyk i adiunkta w Fielding School of Public Health na Ronald Reagan University of California w Los Angeles (UCLA) ) Centrum Medyczne.

ReklamaReklama

Spożywanie sztucznych słodzików zamiast prawdziwego cukru może pomóc niektórym ludziom w zrzuceniu wagi, ale może mieć ukrytą wadę.

"Nie sądzę, żebyśmy naprawdę jeszcze wiedzieli, jakie sztuczne środki słodzące robią naszemu organizmowi" - powiedział Hunnes Healthline.

Przeczytaj więcej: Czy dieta sodowa jest bezpieczna dla osób chorych na cukrzycę? »

Ogłoszenie

Popularność sztucznych słodzików

Więcej Amerykanów używa sztucznych środków słodzących niż kiedykolwiek wcześniej.

Badanie opublikowane w tym roku ujawniło, że spożycie sztucznego cukru wśród dorosłych wzrasta o 54%. U dzieci wzrasta o 200 procent.

ReklamaReklama

Eksperci ds. Zdrowia twierdzą, że powodem jest fakt, że sztuczne słodziki można znaleźć w produktach, które łączą przejścia między sklepami spożywczymi - od napojów po popcorn, a nawet angielskie babeczki.

Etykiety żywnościowe, które używają słów "lekki" lub "zredukowany cukier" często zawierają pewien rodzaj sztucznych słodzików.

"Jest wszędzie", powiedział Hunnes.

Obecnie na rynku dostępnych jest około siedmiu rodzajów sztucznych słodzików.

Sukraloza jest uważana za jedną z najpopularniejszych. Kiedy produkt został po raz pierwszy wprowadzony, był sprzedawany jako bezpieczna alternatywa, według Hunnesa, ponieważ wyprodukowano go z cukru.

W ostatnich latach firmy spożywcze dodały sztuczne substancje słodzące do swoich produktów, aby zapewnić niskokaloryczną żywność bez poświęcania smaku. Według Hunnesa ludzie to pożerają, ponieważ "ludzie myślą, że to jest bezpieczne. "

Przeczytaj więcej: Amerykańskie śmiertelne uzależnienie od cukru»

Jakie najnowsze badania wskazują, że

badania Sena, choć wykorzystują małą próbkę, mówią, według Hunnesa.

Popiera hipotezę, że zwiększone spożycie sztucznych słodzików może prowadzić do zwiększenia masy ciała i cukrzycy, jak wskazano w innych badaniach.

Badanie z 2013 r. Wykazało zwiększone ryzyko w cukrzycy typu 2 u osób spożywających napoje dietetyczne zawierające sztuczne substancje słodzące na liście składników.

Konieczne są jednak dalsze eksperymenty, dodał Hunnes.

W szczególności chciałaby, aby przeprowadzono randomizowaną, kontrolowaną próbę, która jest również podłużna. Dopiero wówczas naukowcy - i ostatecznie konsumenci - poznają prawdziwe fakty na temat sztucznych słodzików.

Istnieje rozdźwięk między tym, co ludzie wierzą, a tym, co nauka może faktycznie odkryć. Dana Hunnes, Centrum Medyczne Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles

"Istnieje rozdźwięk między tym, w co ludzie wierzą, a tym, co nauka może faktycznie odkryć," powiedziała. "Zastępują cały ten cukier fałszywą słodyczą i nie robią sobie żadnych przysług. "

Aż do tego momentu, jest jeszcze zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy sztuczne słodziki będą podążać tą samą trajektorią co margaryna, powiedziała.

Od lat mówiono konsumentom, że margaryna jest bezpieczną i zdrową alternatywą dla masła, ponieważ nie zawierała tłuszczów nasyconych.

Ale naukowcy odkryli, że rodzaje tłuszczów trans znalezionych w margarynie były gorsze niż tłuszcze nasycone pod względem wywoływania chorób serca.