Diabelska zaraza: dlaczego wciąż jest w pobliżu?
Spisu treści:
Kiedy słyszysz słowo "zaraza", prawdopodobnie przychodzi mi na myśl średniowiecze.
Infekcja bakteryjna zabiła około 60 procent ludności Europy w 1300 roku.
ReklamaReklama Teraz tak zwana "czarna śmierć" powraca.
W czerwcu nastolatek w Kolorado zmarł z powodu rzadkiego szczepu zakażenia.
Na początku lipca u 52-letniej kobiety i kilku zwierząt zdiagnozowano chorobę w Nowym Meksyku.
reklamaJest jeszcze jedna najnowsza opowieść o pchłach z plagą znalezioną na nowojorskich szczurach.
Czytaj więcej: Dlaczego epidemia Eboli nie stanie się "czarną plagą" »
ReklamaReklamaCzym dokładnie jest dżuma?
Zaraza jest wywoływana przez bakterię o nazwie Yersinia pestis, która pochodzi od pcheł na gryzoniach. Ludzie i zwierzęta mogą je złapać, gdy zajmują się zarażonym zwierzęciem lub są ukąszane przez zarażoną pchłę.
Dr. Camille Hamula, mikrobiolog i adiunkt z wydziału patologii szpitala Mount Sinai w Nowym Jorku, wyjaśniła Healthline, że zarażenie ludzi pneumoniczną wersją choroby może przenosić ją do innych osób przez zakaźne kropelki, np. osoba kaszle.
W średniowieczu Hamula powiedział, że ludzie zazwyczaj chwytają go, zajmując się martwymi, zainfekowanymi ciałami. Dostali go także od gryzoni i pcheł.
"Szczury nie są już typowymi wektorami gryzoni w USA," powiedział Hamula.
W Stanach Zjednoczonych powiedziała, że znaleziono ją u królików, psów preriowych, norników, myszy, wiewiórek, wiewiórek i szczurów z drewna.
ReklamaReklama "Przypadki są rzadkie, ale kilka przypadków, które widziałem jako mikrobiolog szpitala, dotyczyło ludzi, często dzieci, mających kontakt z świstakami lub królikami" - dodała.
Czytaj więcej: Szczepionki "nieszczelne" mogą produkować mocniejsze wersje wirusów »
U. S. Plaga Historia
Według Amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, dżuma dotarła do Stanów Zjednoczonych w 1900 roku. Najnowsza epidemia miała miejsce w latach 1924-1925 w Los Angeles.
Reklama Od tego czasu pojawiła się głównie na obszarach wiejskich - szczególnie w północnym Nowym Meksyku, północnej Arizonie, południowym Kolorado, Kalifornii, południowym Oregonie i zachodniej Nevadzie.
Było 1, 006 potwierdzonych lub prawdopodobnych przypadków zarażenia ludzi w latach 1900-2012.
ReklamaReklama Ponad 80 procent tych przypadków było dżumą dymieniczą, jednym z trzech rodzajów infekcji (septikemia) i zapalenie płuc są inne rodzaje).
Ostatnio każdego roku w Stanach Zjednoczonych zgłaszano średnio siedem przypadków ludzkich.
Dowiedz się więcej: Naukowcy wzywają "All Hands on Deck" do rozwiązywania globalnych problemów zdrowotnych »
ReklamaBrak przyczyny paniki
Hamula powiedział, że raporty w mediach nie powinny wywoływać alarmu.
W dzisiejszych czasach każdy, kto ma plagę może leczyć antybiotykami. Pozostawione bez leczenia jest jednak bardzo śmiertelne.
ReklamaReklama Hamula powiedział, że istnieją pewne dowody na to, że szczepy związane z przeszłymi epidemiami w Europie były w rzeczywistości bardziej zakaźne niż te obecnie krążące.
"Oczywiście trudno jest oddzielić to od skutków złej higieny, nieskutecznej lub szkodliwej opieki medycznej, braku antybiotyków i błędnej diagnozy, z których wszystkie były powszechne w przeszłości" - dodała.
Aby zapobiec transmisji, Hamula powiedział, że ludzie, którzy spędzają czas na świeżym powietrzu - szczególnie w południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych - powinni być świadomi potencjalnych objawów i unikać źródeł infekcji, takich jak dzikie świstaki i króliki.